pl-PL

Historia All Bodies on Bikes 

Autorka: Marley Blonsky

 

Pod koniec naszego pierwszego filmu All Bodies on Bikes zadaję pytanie: - Dokąd zaprowadzi nas ta rozmowa? Ja i Kailey właśnie próbujemy się tego dowiedzieć… Myślę, że to będzie naprawdę znaczący ruch, ponieważ chodzi o grube osoby. Już nie chcemy się ukrywać.

 

Może wyraziłam się wtedy niezbyt składnie, ale przyszłość przewidziałam trafnie. Od premiery filmu minęło pięć lat. Jego tytuł, All Bodies on Bikes, stał się nazwą globalnego ruchu, który zachęcił tysiące osób do jazdy na rowerze, uruchomił dobrze prosperującą organizację non-profit z 14 oddziałami na terenie całych Stanów Zjednoczonych, a także wprowadził radość w życie wielu ludzi.

Film All Bodies on Bikes We Are Cyclists, we współpracy z Shimano
play icon

Nowy projekt o nazwie We Are Cyclists podejmuje temat tam, gdzie nasz pierwszy film się zakończył. To kolejny rozdział w historii All Bodies on Bikes. Jak sami zobaczycie na filmie, krajobrazy i wydarzenia, które zdecydowaliśmy się pokazać, są bardzo różnorodne. Znalazł się tu na przykład rowerowy biwak w północno-zachodniej części Arkansas, na którym bez przerwy lało, a także licząca 40 mil jazda przez wszystkie pięć dzielnic Nowego Jorku. W naszym filmie staramy się pokazać radość, która stanowi serce i ducha ruchu All Bodies on Bikes. Poza tym zależało nam, by uchwycić, jak różnorodna jest nasza organizacja, w tym jej liderzy czy miejsca, w których jeździmy.

 

Choć sam film trwa zaledwie 10 minut, jego realizacja wymagała aż trzech sesji nagrywanych w różnych miejscach w kraju, co dało nam okazję do wielu żartów, wygłupów i dowcipów. Dlatego podczas oglądania wypatruj tych scen, których kręcenie stało się podstawą do śmiesznych zakulisowych historii.

 

Grupowa przejażdżka w New Jersey: Poza ekipą filmową Shimano która nagrywała to wydarzenie, dołączyła do nas także ekipa The TODAY Show, która chciała nakręcić kilka scen do projektu o nas. Ekipa The TODAY Show starannie wybrała miejsce, w którym zamierzali użyć drona, by nakręcić kilka scen z góry. Niestety dron utknął w koronie drzewa tuż po tym, jak wzbił się w powietrze, co wywołało zbiorową salwę śmiechu. Do tej pory nie wiemy, czy udało im się go zdjąć.

Pokaz MADE Show w Portland, Oregon: Kilka scen zostało sfilmowanych w Portland, Oregon na wystawie The MADE Show, na której prezentowane są ręcznie wykonywane rowery. To był duszny i skwarny dzień, ale mimo to nasz oddział w Portland zdołał zgromadzić mocną ekipę, która dotarła na wystawę na rowerach. W nagrodę mogliśmy podziwiać wiele fantastycznych maszyn. Kiedy jesteś z przyjaciółmi na wystawie rowerów, to nawet upał nie jest straszny!

 

Tańce na biwaku rowerowym: Podczas wyprawy bikepackingowej w północno-zachodnim Arkansas doświadczyliśmy chyba wszystkiego - były ulewne deszcze, śpiewy przy ognisku, a nawet tańce country z pałeczkami Glow Stick! Eli, szef naszego oddziału w Albuquerque, nauczył nas tańca CC Shuffle, który tak nam się spodobał, że przetańczyliśmy całą noc. Eli, Kailey oraz AC, lider oddziału w Kansas City, byli akurat w mieście w związku z imprezą dla sprzedawców, która także została pokazana w filmie.

 

Wycieczka Five Boro Tour: Zebraliśmy dużą grupę osób, aby wspólnie wziąć udział w wycieczce przez pięć dzielnic Nowego Jorku. Naszym celem było wspólne przejechanie jak największej części ustalonej trasy. W wydarzeniu wzięło udział ponad 40 tysięcy kolarzy, więc na naszej wycieczce dość szybko zapanował chaos. Zdołaliśmy jednak jakimś cudem nie zgubić ekipy filmowej, której członkowie także przejechali całą trasę na rowerach, i to nie przerywając pracy. Ponieważ kamery sporo ważą, ekipa jechała na wynajętych e-bike'ach, które sprawdzały się świetnie… do czasu. Wszystkie ich e-bike'i padły w trakcie podjazdu na most Verrazano-Narrows, przez co ekipa musiała się naprawdę napracować na końcowym etapie wycieczki.

Film We Are Cyclists, zrealizowany przez Shimano oraz All Bodies on Bikes
Film We Are Cyclists, zrealizowany przez Shimano oraz All Bodies on Bikes

Mam nadzieję, że nasz film wywoła uśmiech na waszych twarzach i zachęci was do jazdy na rowerze. Nie chodzi o to, by jechać szybko ani o bicie rekordów dystansu: ważne, aby docenić każdego kolarza, każdy rower oraz każdą jazdę.

 

Dziękuję, że byliście z nami. Aby dowiedzieć się więcej o organizacji All Bodies on Bikes i możliwościach dołączenia, zajrzyj na stronę https://www.allbodiesonbikes.com/.

 

Możesz też obserwować profil Kailey tutaj.

 

Aby obserwować mój (czyli Marley) profil, wejdź tutaj.